Najlepsza książka o negocjacjach pochodzi z… Polski!

Po co czytać książki o negocjacjach, przecież tu chodzi o wywalczenie jak najlepszej ceny i ot cała filozofia! Ale, czy na pewno? A może negocjowanie to sztuka przydatna i wszechobecna w życiu każdego z nas? A może negocjowanie to odpowiednio zaplanowana, etyczna strategia obrony lub obniżenia ceny, która ma na celu uzyskanie obopólnych korzyści? Czy dzięki negocjowaniu, można nie dość, że pójść na kompromis, to jeszcze lepiej zarobić/uzyskać dodatkowe korzyści/zdobyć sympatię i zaufanie drugiej osoby?

Targuj się!

Wokół targowania się narosło wiele pasożytniczych mitów. Boimy się negocjować, gdyż wydaje nam się, że osoba po drugiej stronie na tym straci. Boimy się że wyjdziemy na żebraków, bo sprzeczamy się o coś, co inni kupują bez zastanowienia. Jakby tego było mało, nawet nie przychodzi nam do głowy, że negocjowanie to jeden z najlepszych sposobów oszczędzania pieniędzy. Błąd, fatalny błąd. Na szczęście dla nas, Maciej Dutko przygotował coś specjalnego – genialną książkę o negocjowaniu, pod tytułem „Targuj się! Zen negocjacji”. Dlaczego genialną?

Doskonały poradnik

Będę o tym wspominał wiele razy w „Bibliotece przedsiębiorcy”: najlepsze poradniki, to te napisane luźnym językiem, z masą przykładów z życia wziętych, konkretnymi strategiami, wytykające wszystkie błędy i uczące jak robić to poprawnie. I zaiste do tego zaszczytnego grona zaliczam „Targuj się!”.
Maciej sprostał trudnemu wyzwaniu i napisał książkę, którą może czytać zarówno uczeń szkoły gimnazjalnej, jak i profesor akademicki i obydwaj będą z tej lektury zadowoleni. Grono odbiorców tej książki jest szerokie jak Amazonka w środkowym biegu, co bardzo pozytywnie wpływa na jej odbiór. Najważniejsze jest jednak to, że gdy już ją przeczytasz, nigdy więcej nie pomyślisz o negocjacjach w stary, spleśniały i nieużyteczny sposób. Otworzą się przed Tobą złote wrota do świadomych, pewnych i skutecznych negocjacji.

Dlaczego warto?

„Targuj się!” to 173 porady, oparte na doświadczeniach autora, przyprawione historiami jego sukcesów, ale i porażek negocjacyjnych. Czytając niektóre przykłady, aż nie chce się wierzyć, że dzięki tak prostym sposobom, można zaoszczędzić spore kwoty, lub otrzymać pakiet wartościowych dodatków.
Książka ta, osadzona w polskich realiach, nie jest tak odległa ideologicznie jak typowe amerykańskie poradniki. Co więcej, skorzysta z niej każdy, a w szczególności początkujący przedsiębiorcy, którzy muszą rozsądnie wydawać pieniądze. Ja przesłuchałem ją już 4 razy i wiem, że to nie koniec, ponieważ powrót do niej co jakiś czas pozwala mi dostrzec pewne niuanse, wcześniej nieświadomie pomijane. Pieniądze, które w nią zainwestowałem zwróciły się wielokrotnie, choćby na zakupie auta, na którym zaoszczędziłem 2700zł, czy na negocjacji umowy z programistami, gdzie uzyskałem dodatkową funkcjonalność wartą 900zł za darmo.
Na koniec dodam, że „Targuj się!” niebawem wyruszy na podbój zagranicznych rynków, gdyż sukces tej książki na rodzimym podwórku przerósł nawet oczekiwania samego autora. W moim prywatnym rankingu, książka ta stoi na pierwszym miejscu pod względem wymiernych korzyści, jakie dała mi jej lektura. Polecam ją z czystym sumieniem, z ręką na sercu i bez duszy na ramieniu, a z portfelem pełnym zaoszczędzonych pieniędzy!

Zainteresowany/zainteresowana?

Książka ta niesie ze sobą dużą wartość i z pewnością pomoże Ci osiągnąć lepsze wyniki. Jeśli chcesz ją zakupić, zachęcam Cię do skorzystania z poniższego okienka, w którym porównasz ceny i znajdziesz bezpośrednie odnośniki do różnych księgarni.

Dodaj komentarz